Witamy!

Serdecznie zapraszamy na spotkania z polską muzyką, dawnymi zabawami i instrumentami .

Dźwięki otaczającego świata towarzyszą człowiekowi od zawsze, muzyczna wrażliwość jest

bardzo mocno związana z tym co słyszymy w kolo.

Jedna z teorii o powstaniu pierwszych instrumentów –ich wynalazcami uznaje dzieci.

Zapraszamy je więc na spotkanie ze światem który jest coraz dalej, choć może nie całkiem jeszcze zniknął.

Ze światem instrumentów akustycznych, zabaw głosem, rytmów, oraz śpiewu od rana do wieczora, śpiewu dla małych i dużych.



W czasie naszych koncertów można usłyszeć dawne dziecięce piosenki, pochodzące często sprzed kilku wieków . Wyliczanki przedzabawowe, nawoływania, śpiewki –które przechowały się w dziecięcej tradycji ustnej przez stulecia i okazują się czasem spokrewnione z bardzo dawnymi tekstami, a ich melodie z tańcami.



Spotkania które prowadzimy i organizujemy swoją formą zachęcają do udziału wszystkich uczestników - bez względu na wiek. Prowadzimy zajęcia cykliczne,koncertujemy,uczymy dzieci i dorosłych - zachęcając ich do śpiewania,tańczenia czy prostego muzykowania.
Dla osób szczególnie zainteresowanych dziedzictwem tradycyjnej muzyki polskiej organizujemy lekcje warsztatowe

Zapraszamy !

KAJA I JANUSZ PRUSINOWSCY

kontakt czyli mail



Joanna Papuzińska

Kołysanka o słuchaniu


Słuchaj, słuchaj śniegu – co przystanął w biegu

Słuchaj ,słuchaj gwiazdy -co z daleka patrzy

Słuchaj, słuchaj ziemi- co drzemie w zieleni

Słuchaj ,słuchaj chmury- co owija góry

Słuchaj, słuchaj mroku - co zapada wokół

Słuchaj ,słuchaj nocy - co cichutko kroczy

Słuchaj, słuchaj myśli - wszystko ci się przyśni


Wiosenne Portrety


Mohamed Conde
- gość z Gwinei,ludu Malinke - spotkany na Bielanach,w Wielki Poniedziałek.
Przyszedł tam z naszym wspólnym kolegą Kubą Pogorzelskim.
Obaj to świetni perkusiści,graja głownie na bębnach z Afryki Zachodniej.
Mohamad! Dziękuje za zdjęcie, Twój narodowy strój był bardzo piękny.

KRONIKA PARAFIALNA







Pozdrawiam i publikuję kilka zdjęć
z Poniedziałku Wielkanocnego(lanego,mazurkowego)
na Bielanach.
Bardzo dziękujemy Wszystkim za pomoc.
Składam, jeszcze raz najserdeczniejsze Życzenia Świąteczne
-w imieniu Trio, Janka w szczególności
i moim własnym

kp


ALLELUJA z kamieni - twórca anonimowy


nasze mazureczki w domu,drzewno-kajmakowy ozdobił Cyryl.
obok serowo-różany i kajmakowo-figowy.

Dobrych Świąt

MAZURKOWY LANY PONIEDZIAŁEK

13 kwietnia - Kościół Pokamedulski w warszawskim Lasku Bielańskim przy
ul. Dewajtis.



To będzie kolorowy radosny dzień. Najpierw uroczysta Msza Św. (godzina 11.00), podczas której
Kaja i Janusz Prusinowscy zaśpiewają dawne pieśni wielkanocne.
A zaraz potem przegląd mazurków we wszelkich możliwych postaciach. Na wielkanocnym stole pojawią się mazurkowe domowe wypieki przyniesione przez gości. Każdy będzie mógł spróbować, porównać, zapytać o tajemnice kuchni, a wyrazy wdzięczności wrzucić do skrzyneczki z napisem „Fundacja Akogo” Ewy Błaszczyk (zbiórka pieniędzy na szpital dziecięcy).
Na dziedzińcu kościoła "Janusz Prusinowski Trio" zagra do tańca. Wśród melodii królować będą mazurki – z Rawskiego, Radomskiego, Lubelskiego. Tańce poprowadzi Piotr Zgorzelski, w razie potrzeby ucząc podstawowych kroków.

W podziemiach rozbrzmieją mazurki Chopina, grane przez duet: Magdalena Wojciechowska-Żak – fortepian, Michał Żak – flet poprzeczny

Jazzową interpretację mazurka chopinowskiego zagra Artur Dutkiewicz

Dzieci – i nie tylko – będą mogły ułożyć własnego mazurka z kamyków. Ekspozycja na ziemi przetrwa póki jej deszcz nie rozmyje. Fotograficzna dokumentacja pozostanie w internetowych galeriach.
Spotkanie z Mazurkami będzie trwało ok.2 godziny, tak by uczestnicy zdążyli donieść mazurki z Lasku Bielańskiego na własne świąteczne stoły.

Najlepsze Życzenia






Niech Was Gwiazdka opromienia

A królowie niech pouczą

Jakie dary dać Małemu

Na ten świat narodzonemu



Światy z opłatków- fotografie dzięki uprzejmości Działu Etnograficznego -Muzeum Mazowieckiego w Płocku.Pani Magdo! Dziękujemy!


NOWY ROCZEK JUŻ RUSZYŁ


Host unlimited photos at slide.com for FREE!





W NOWYM ROKU ŻYCZYMY WAM
WIELE RADOŚCI,ODWAGI I CIEKAWOŚCI.
W DROGĘ KOCHANI!

Corso Bambini-Casina di Rafaello w Rzymie



We wrześniu gościliśmy w Rzymie, gdzie w czasie organizowanego przez Instytut Polski
Corso Bambini - Trio Prusinowskiego - grało do bajek. Były to bajki dla nas tak od zarania powszechne- że od dawna nie zwracaliśmy na nie specjalnej uwagi- przyciągani przez historie bardziej tajemnicze.
Jednak mądrość i urok tych historii zainspirowały nas do wspaniałej zabawy i sprawiły,
że na nowo polubiliśmy się z Szewczykiem
- który poradził sobie ze Złotą Kaczką i Wawelskim Smokiem.

Wiwat Szewczyk!

Program Corso Bambini był bardzo bogaty
-towarzyszyły mu wystawy ilustracji dla dzieci
trojga cudnych Malarzy- Bajarzy
-czyli Agnieszki Żelewskiej,Eli Wasiuczyńskiej i Pawła Pawlaka.
Oni także prowadzili warsztaty plastyczne dla dzieci.

Dzieci wyglądały na zadowolone) i ukazało się kilka miłych opisów owych wydarzeń.
Tu - kolejna relacja.

Oprócz polskiej prasy wspominały o sukcesie polskiej imprezy dla dzieci także Corriere della Serra i Il Messaggero.

Bajki opowiadał po włosku Beppe Leone.

Wspomagał nas gościnnie Remek Hanaj.

Miejsce w którym wszystko się działo -to Casina di Rafaello, połączenie księgarni,bawialni i sali teatralnej - o długiej tradycji.
Przypominało nam bardzo Sto Pociech czy Numery Litery.
Wszystkim, którzy z dziećmi pojada do Rzymu polecamy to miejsce - często dzieje się tam coś ciekawego dla dzieci. Casina di Rafaello stoi w pięknym parku-Villa Borghese.




SMOK WAWELSKI

ZŁOTA KACZKA

fotografie z archiwum Kaji, Janka i Remka.

Turyn - Ptasie Wesele



Museo Regionale di Scienze Naturali
- zorganizowało
przy współpracy z Regione Piemonte
oraz A. Cult. Zutart
- "Le Nozze degli Uccelii"
- czyli PTASIE WESELE !




Na dworze Króla Ptaków
Kapelą kierowali dwaj Kapelmistrze - Janusz Prusinowski i Michał Żak.
Tance prowadził Mistrz-Piotr Piszczatowski.
Piosenki i dekoracje pomagała dzieciom przygotować Kaja.
Nad całoscią czuwały i tłumaczyły wszystkie ptasie dialekty
-Silvia Parlagreco i Margherita Bacigalupo.

PRA PRA SEN - informacje o przedstawieniu



Pozdrawiam serdecznie i odpowiadam na pytania- jakie w związku z tym przedstawieniem do nas dotarły.


Jak bawili się nasi pradziadkowie? Nie było przecież ulubionych dziś "umilaczy"czy lepiej powiedzieć "zabijaczy"czasu. Bez prądu, bez plastikowych zabawek i często także bez .... szkoły.

Kiedy przygotowywaliśmy to przedstawienie po pierwsze zastanawialiśmy sie co takiego możemy pokazać dzieciom żeby naprawdę ucieszyć je opowieścią o minionych czasach.
Ile można ciekawego pokazać w czasie jednej lekcji- tak by było to interesujące i dla młodszych dzieci i dla starszych i dla dziewczynek i dla chłopców.

Pra Pra Sen - to opowieść o czasach kiedy pradziadkowie byli dziećmi.Proste zabawy, muzyka którą samemu trzeba było zagrać,piosenki do których zapamiętania naprawdę używało się pamięci...

Składa się na nią kilkanaście piosenek- tradycyjnych a także z naszą muzyką do wierszy polskich poetów inspirujących się folklorem, oraz dawne zabawy. Wiersze Joanny Papuzińskiej,Kazimiery Iłłakowiczówn, Juliana Tuwima i Danuty Wawiłow- wraz z tekstami anonimowych twórców - tworzą dopełniający się obraz pełen czarownych postaci czy to z bajki czy to ze snu...
Królewna i Krawczyk, Kusy Janek , zabawy pastuszków,
"skoki stołka do wiaderka",Czarny Baran-muzykant ,tańce na królewskim i ptasim weselu- pomagają przenieść się w czasie i bawić wraz z Pra Pra Dziadkiem i Pra Pra Babcią tak jakby i oni byli dziećmi.Tańce jakie sie pojawiaja i jakie dzieci wraz z nami tańczą lub przynajmniej poznają ich rytmy- to oberek,polka i walczyk-oraz kilka zabaw z melodiami tanecznymi.

Towarzyszące nam instrumenty-to skrzypce,bębenek,cymbały,lira korbowa,gliniane gwizdki,dzwonki oraz domowe czy podwórkowe przedmioty.

Pracując nad tym pomysłem chcieliśmy stworzyć rzecz nie tyle do oglądania, ile do współuczestniczenia. Nie jest możliwe by wszystkie dzieci tak samo czynnie bawiły się na koncercie -który zazwyczaj musi trwać tyle ile lekcja w szkole. Jednak wiele razy poprowadziliśmy tańce, pokazaliśmy z bliska instrumenty czy nawet razem z dziećmi pograliśmy korzystając z tych instrumentów ,które zawsze są blisko-czyli nóg,rak i głosów.



Przygotowaliśmy je w taki sposób by móc zmieniać pewne części w zależności od potrzeb dzieci.
Właśnie dla tego w małych szkołach spektakl bardziej przypominał "warsztaty tańca i zabaw"a w większych zamieniał się w koncert.Czasami także dodawaliśmy lub zamienialiśmy pieśni czy zabawy - by były lepsze dla odbiorców w młodszym czy przeciwnie, starszym wieku.


Mam nadzieję, że te informacje są wystarczające!

Kaja

Dawne zabawy - rymowanki- wyliczanki

fot.ze zbiorów Andrzeja i Małgorzaty Bieńkowskich

Dzisiaj naturalny kontekst używania wyliczanek znika.

Nie słychac juz niemal żadnych wołanek ( biedroneczko..ślimak,ślimak -to jedynie maleńki ułamek dawnych wołanek).
Coraz mniej dzieci bawi się poza domem.
Wyliczanki służyły zazwyczaj do ustalania porządku gier .
Były także po prostu wyrazem twórczej swobody, zabawą słowami .
Rymowanki które trudno wymówić i zapamiętać pełniły także rolę "pomocy dydaktycznej" w nauce języka ojczystego.

Zachęcając do spisywania tych które jeszcze żyją swoim życiem - pragnę zwrócić uwagę na to jak te proste wierszyki odzwierciedlają różne rodzaje wrażliwości słownej dzieci, a także jak przetwarzają rzeczywistość

Większość poniższych wyliczanek pochodzi z ksiązek

Krystyny Pisarkowej "Wyliczanki polskie",

oraz

Doroty Simonides "Ele mele dudki -rymowanki dzieci śląskich".

Ten wierszyk bywał także używany jako sposób na czkawkę. Powiedziawszy go na jednym oddechu można sie było podobno czkawki pozbyć...

Czkawka mnie męczy

Coraz to więcej

Pójdę do morza,

Złapię węgorza.

Węgorz się zwinie

Czkawka mnie minie

***

Tylko mleczna margaryna

Zrobi z ciebie Gagaryna

1,2,3

Gagarynem będziesz ty.

***

Na wysokiej górze rosło drzewo duże

Nazywało się aplipapliblitenblau

A kto tego słowa nie wypowie ten nie będzie z nami grał.

***

Mama da mi bulkę ,

Bułkę dam pieskowi,

Piesek da mi skórkę,

Skórkę dam szewcowi

Szewc mi zrobi buty

Buty dam ksiedzowi

Ksiądz mi zrobi ślub

A ty mamo ciastka chrup!

***

Wojciech Święty

Z papieru wycięty

Z gazety galoty

A we głowie psoty.

***

Entel pentel

Wiszawer

Muzykater muzujer

Elfa belfa kajesz buz

Cukier bukier aus

***

Entele pentele

sigi sioj

repete pepete knot!

***

Entliki pentliki czerwone stoliki

Jeden się potłukł a drugi brzdęk!

***

Płynie jabłko po wodzie, kto je znajdzie ten będzie;

Powiedziała świętą Klara,

Ze to będzie ładna para:

On ona-mąż żona

Cygan Cyganka-Iwan Iwanka,

En en wychodź ten

***

Ślepy Cygan koni kuje

Srebrnym batem wymiguje,

Hyc, hyc za piec spać

A ty musisz fanta dać!

***

Wyszła pani z fabryki,

miała złote buciki

Brylantową sukienkę ,

z Mikołajem pod rękę

A Mikołaj, wielki pan,

kupił sobie fortepian,

Lecz nie umiał na nim grac,

Zgasił światło poszedł spać!

***

Szedł diabeł przez piekło:

-o, do licha jak ciepło!-

Wszystkie diabły pozdychały,

Tylko jeden został mały,

Tylko jeden żył

co im spodnie szył

***

Siedzi baba na dachu

Kreci sobie tabaku,

Przyjechali kozaki,

Dawaj babo tabaki!

Baba wzięła kijaka,

Wypędziła kozaka.

Kozak poszedł na rynek

-Kupił sobie bębenek,

Na bębenku: bum bum bum

Na skrzypeczkach: ta ra ra

Dawaj babo talara!

***

Raz dwa trzy

Nasza pani patrzy,

Nasza pani

Prosi pani

Żeby pani

Naszej pani

Pożyczyła sani!

***

ene mene cike cakie

pare groszy na tabakie

us drus puter was

a ty zając biegaj w las

***

en de trua kata

mama leze

wula wata

mama zela wula wu

ende troa żu

***

en ten tino

sabaraka rino

sabaraka i ty taka

aj waj bum!

***

Siedzi dudek na kościele

Warzy kawa od niedzieli

Kawa mu się wyloła

Dudek uciekł z kościoła

***

Weszła świnia na drabinę

Upuściła apluzynę

Diabeł myślał, że to dusza

Wsadził ją do kapelusza

***

Idzie pies przez owies,

suka przez tatarkę.

Szedł pies po piwo,

suka po gorzałkę.

Suka się upiła,

trzewiczki zgubiła,

a pies się nie upił,

trzewiczków nie zgubił.


PRA PRA SEN w Tarnowie, Zgłobicach,Przeworsku i Kańczudze.

Witam, w imieniu swoim i Pra Pra Dziadka.

Oto kilka zdjęc z naszej czerwcowej podróży.




Raz jeszcze najserdeczniej dziękujemy za wszelką pomoc PP.Łata bez których wogóle nie byłoby tych "lekcji muzyki i zabawy".

Podobno w kilku szkołach już opanowano sztukę grania na skaczących patykach.
Entuzjastom tej prostej zabawy podpowiadamy,że figur może być więcej niż tych kilka pokazanych przez nas.

Pierwsza figura-dobra do nauki- to rzucanie jednego patyczka,samemu z jednej do drugiej ręki oraz robienie tym jednym patyczkiem fikołków.
Druga to przerzucanie dwu patyczków -samemu z jednej do drugiej ręki.
Można też rzucać na przemian -raz jedną ,raz druga ręka -robiąc patyczkami fikołki.
To taka prostsza odmiana żonglowania.

Kolejny etap to zabawa we dwoje. Jeśli bawi się na siedząco- patyczki stukając o podłoże zaczynają grać - zamieniają się więc w instrument.

My najpierw przerzucającymi patyczki z jednej do drugiej ręki - w rytmie"bum,bum, cyk"
( bum-u podłogę i cyk-skok patyczka) .

Potem przerzucaliśmy je do siebie nawzajem- na ukos, czyli z prawej do prawej i z lewej do lewej.

Grając we dwoje można rzucać je jeszcze na kilka sposobów, spróbujcie je odszukać!








fot.Maciej Łata

Jajunciek - co i jak.


Jajunciek -według bajki Pawła Pawlaka-wydanej przez Muchomora -

to historia o dzielnym muzykancie,który choć malutki pomaga innym w wielkich tarapatach.
Razem z nami opowiedzą ją widzowie!

Muzykę w tym przedstawieniu tworzą dawne zabawy dziecięce, melodie Janusza , tańce Polaków z Bukowiny Rumuńskiej oraz muzyczka domowa rodziny Prusinowskich.





1 czerwca, Kolonia przy Filtrowej w Warszawie.